Leskowiec w Beskidzie Małym - który szlak wybrać?

Widok na schronisko, ludzi odpoczywających na łące i drogowskazy szlaków, w tym do schroniska na Leskowcu.

Napisano przez

Ewelina Sokołowska

Opublikowano

1 paź 2026

Spis treści

Jednodniowa wycieczka w Beskid Mały może być krótka, widokowa i naprawdę satysfakcjonująca, a Leskowiec świetnie łączy te trzy cechy. W tekście pokazuję, czym wyróżnia się ten szczyt, skąd najlepiej na niego wejść, ile zajmują poszczególne trasy oraz jak przygotować się do przejścia latem i zimą.

Najważniejsze informacje przed wyjściem na szlak

  • Wysokość szczytu wynosi około 922 m n.p.m.
  • Najkrótsze podejście prowadzi z Rzyk Jagódek i zajmuje około 1 godziny do schroniska.
  • Schronisko PTTK znajduje się pod Groniem Jana Pawła II, a nie bezpośrednio na wierzchołku.
  • Najbardziej uniwersalna trasa dla początkujących prowadzi z Krzeszowa Górnego.
  • Zimą i po deszczu strome odcinki mogą wymagać kijków oraz lepszego obuwia.

Co wyróżnia ten szczyt Beskidu Małego

Leskowiec leży we wschodniej części Beskidu Małego, w paśmie Łamanej Skały, i wznosi się na około 922 m n.p.m. Nie jest najwyższą górą regionu, ale należy do jego najpopularniejszych celów wycieczkowych. Decydują o tym łatwa dostępność, gęsta sieć szlaków i możliwość zaplanowania zarówno krótkiego spaceru, jak i całodziennej wędrówki grzbietem.

Trzeba też znać lokalną ciekawostkę. Wierzchołek bywa mylony z pobliskim Groniem Jana Pawła II, dawniej nazywanym Jaworzyną. Schronisko PTTK stoi właśnie pod Groniem, dlatego po dotarciu do budynku warto przejść jeszcze kilkanaście minut oznakowanym szlakiem na właściwy szczyt.

Okolica ma również wymiar historyczny. Leskowiec i sąsiedni Groń Jana Pawła II były miejscami górskich wędrówek Karola Wojtyły. Dziś dla większości turystów najważniejsze są jednak spokojny charakter Beskidu Małego, leśne podejścia i możliwość odpoczynku przy schronisku.

Którym szlakiem najlepiej wejść na Leskowca

Wybór trasy zależy przede wszystkim od tego, czy zależy mi na krótkim wejściu, widokach, czy dłuższej wędrówce. Czasy w tabeli są orientacyjne i dotyczą przejścia do schroniska lub rejonu szczytu, bez dłuższych przerw.

Początek trasy Kolor szlaku Czas w jedną stronę Dla kogo
Rzyki Jagódki czarny około 1 godz. na krótki spacer, także z dziećmi
Krzeszów Górny czerwony około 2 godz. na pierwszą dłuższą wycieczkę
Krzeszów Dąb żółty około 2 godz. 15 min dla osób szukających spokojnego podejścia
Czartak żółty około 3 godz. 15 min na dłuższą trasę z łagodnym podejściem
Wadowice przez Ponikiew niebieski około 3 godz. 45 min dla osób korzystających z transportu publicznego
Andrychów zielony około 5 godz. na całodzienną wędrówkę

Najkrótsze podejście z Rzyk Jagódek jest popularne, ale nie należy do zupełnie płaskich. Czarny szlak miejscami prowadzi stromo, a po opadach bywa śliski. Jeśli zależy mi na spokojniejszym rytmie, częściej wybrałabym trasę z Krzeszowa Górnego albo wariant z Krzeszowa Dębu.

Dobrym pomysłem jest także przejście pętli. Można wejść jednym szlakiem, odpocząć przy schronisku, podejść na wierzchołek, a wrócić inną drogą. Przed wyjściem trzeba jednak sprawdzić przebieg trasy na aktualnej mapie, bo czasy na drogowskazach nie uwzględniają postojów, zdjęć ani gorszych warunków.

Widok na schronisko, ludzi odpoczywających na łące i drogowskazy szlaków górskich, w tym do schroniska na Leskowcu.

Widoki, schronisko i miejsca warte zobaczenia

Sam wierzchołek jest częściowo zalesiony, dlatego najlepszych panoram warto szukać również na polanach i otwartych fragmentach szlaków. Przy dobrej przejrzystości powietrza można zobaczyć między innymi Beskid Żywiecki, Beskid Średni, Pogórze Śląskie i okolice Kotliny Oświęcimskiej.

Schronisko PTTK pod Groniem Jana Pawła II pełni ważną funkcję praktyczną. Można tu odpocząć, uzupełnić siły i potraktować budynek jako bezpieczny punkt orientacyjny. Nie planowałabym jednak całej wycieczki wyłącznie wokół posiłku w schronisku, ponieważ w weekendy bywa tłoczno, a czas oczekiwania może się wydłużyć.

W pobliżu znajduje się także Sanktuarium Górskie Matki Bożej Królowej Ludzi Gór. To niewielkie, charakterystyczne miejsce dobrze uzupełnia spacer, szczególnie gdy wycieczka ma spokojny, rodzinny charakter. Przy dłuższym wariancie warto rozważyć przejście w stronę Łamanej Skały i rezerwatu Madohora, gdzie pojawiają się ciekawsze formy skalne oraz bardziej grzbietowy charakter trasy.

Jak przygotować wycieczkę bez niepotrzebnych problemów

Na krótkie wejście wystarczą wygodne buty trekkingowe, kurtka przeciwdeszczowa, woda i niewielki zapas jedzenia. Nawet przy dobrej prognozie zabrałabym warstwę chroniącą przed wiatrem, bo pogoda na grzbiecie potrafi zmienić się szybciej niż w dolinie.

Przed wyjazdem sprawdzam trzy rzeczy: prognozę dla Beskidu Małego, aktualne połączenia do miejscowości startowej oraz możliwość pozostawienia samochodu. Nie zakładam, że parking będzie bezpłatny albo dostępny tuż przy szlaku. W przypadku dojazdu autobusem warto zaplanować powrót z zapasem, bo wieczorna częstotliwość połączeń może być ograniczona.

Jeżeli planujesz także dłuższy wyjazd trekkingowy poza Polską, przydatne może być zestawienie opisujące włoskie góry. Przy obu kierunkach obowiązuje ta sama zasada: długość trasy to nie wszystko, równie ważne są przewyższenia, pogoda i realny czas powrotu.

Trudność trasy zależy od pory roku

Latem większość popularnych wariantów jest dostępna dla osób o przeciętnej kondycji. Największym wyzwaniem nie jest wysokość, lecz sumaryczne podejścia i śliskie zejścia. Dzieci poradzą sobie z krótką trasą z Rzyk Jagódek, jeśli mają doświadczenie w chodzeniu po nierównym terenie i zaplanowano odpowiednio dużo przerw.

Jesienią problemem mogą być mokre liście, błoto i ograniczona widoczność. Zimą sytuacja zmienia się wyraźnie. Potrzebne bywają raczki, kijki i latarka czołowa, a czas przejścia może wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Na krótkiej trasie nie należy sugerować się wyłącznie dystansem, bo strome podejście pokryte lodem potrafi być trudniejsze niż długi, ale łagodny odcinek.

Nie wychodziłabym na szlak bez naładowanego telefonu i zapisanej mapy offline. Zasięg w górach nie jest gwarantowany, a oznakowanie może być mniej czytelne po intensywnych opadach lub w śniegu. Podstawą bezpieczeństwa pozostaje też poinformowanie bliskiej osoby o planowanej trasie i przewidywanej godzinie powrotu.

Pomysł na udany dzień w Beskidzie Małym

Na pierwszy wyjazd wybrałabym wejście z Krzeszowa Górnego czerwonym szlakiem. To wariant wystarczająco długi, by poczuć górski charakter wyprawy, ale bez konieczności poświęcania całego dnia na bardzo wymagającą trasę. Po odpoczynku przy schronisku można podejść na szczyt i wrócić tą samą drogą albo zamknąć pętlę przez sąsiednie miejscowości.

Jeśli zależy Ci na bardziej ambitnym planie, dobrym kierunkiem będzie trasa grzbietowa przez Łamaną Skałę. Wymaga więcej czasu i lepszej orientacji w terenie, ale daje większą różnorodność krajobrazów. Z kolei krótki wariant z Rzyk Jagódek sprawdzi się wtedy, gdy chcesz po prostu spędzić kilka godzin w górach, bez organizowania całodziennej wyprawy.

Po zejściu można rozszerzyć pobyt o atrakcje Beskidu Małego, w tym górskie jeziora w Polsce. Taki plan ma sens szczególnie podczas dłuższego weekendu, gdy sama wycieczka na szczyt nie musi być jedynym punktem programu.

Najlepszy wariant zależy od tego, czego oczekujesz od gór

Na szybkie wyjście wybierz Rzyki Jagódki, na spokojniejszą pierwszą wycieczkę Krzeszów Górny, a na długi dzień w ruchu trasę z Andrychowa lub wariant grzbietowy przez Łamaną Skałę. To miejsce nie wymaga alpinistycznego sprzętu, ale wymaga rozsądnego planowania, zwłaszcza zimą i po deszczu.

Największą zaletą tego rejonu jest elastyczność. Można tu przyjechać na krótki spacer, rodzinne przedpołudnie albo całodzienną wędrówkę z panoramami i odpoczynkiem w schronisku. W mojej ocenie właśnie ta różnorodność sprawia, że okolice Leskowca dobrze sprawdzają się zarówno na pierwszy beskidzki wyjazd, jak i na powrót do gór bez skomplikowanej logistyki.

FAQ - Najczęstsze pytania

Najkrótsze podejście prowadzi czarnym szlakiem z Rzyk Jagódek i zajmuje około godziny do schroniska. Trasa sprawdzi się także z dziećmi, ale miejscami jest stroma, a po deszczu może być śliska.

Najbardziej uniwersalny będzie czerwony szlak z Krzeszowa Górnego, którego przejście zajmuje około 2 godzin w jedną stronę. Spokojniejszą alternatywą jest żółty szlak z Krzeszowa Dębu, trwający około 2 godziny i 15 minut.

Nie, schronisko stoi pod Groniem Jana Pawła II, dawniej nazywanym Jaworzyną. Po dotarciu do budynku trzeba przejść jeszcze kilkanaście minut oznakowanym szlakiem na właściwy wierzchołek Leskowca.

Zimą mogą przydać się raczki, kijki i latarka czołowa, a czas przejścia może wydłużyć się nawet o kilkadziesiąt procent. Warto mieć także naładowany telefon, mapę offline, warstwę chroniącą przed wiatrem oraz poinformować bliską osobę o planowanej trasie.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

leskowiec beskid mały łamana skała schroniska górskie turystyka zimowa

Udostępnij artykuł

Ewelina Sokołowska

Ewelina Sokołowska

Nazywam się Ewelina Sokołowska i od 3 lat z pasją zajmuję się tematyką turystyki. Moje zainteresowanie podróżami zrodziło się z chęci odkrywania nowych miejsc i kultur, a także z potrzeby dzielenia się tymi doświadczeniami z innymi. W moich tekstach staram się przybliżać czytelnikom różnorodne aspekty podróżowania, od praktycznych porad dotyczących planowania wyjazdów po odkrywanie mniej znanych destynacji. Zawsze dokładam starań, aby moje artykuły były rzetelne i aktualne. Wierzę, że kluczem do udanego podróżowania jest dobrze zorganizowana wiedza, dlatego staram się porównywać różne źródła informacji, upraszczać złożone tematy oraz śledzić najnowsze trendy w turystyce. Moim celem jest dostarczenie czytelnikom użytecznych i zrozumiałych treści, które pomogą im w planowaniu niezapomnianych przygód.

Napisz komentarz